FANDOM

Nishione

alias Nishi

  • Mieszkam w Na Ziemi.
  • Urodziny 31 grudzień
  • Moje zajęcie Życie, okazjonalnie piszę.
  • Jestem 99% kobieta, pozostały % to demon.

Nie wiem, co tu robisz...

...i szczerze; nie sądzę, żeby odpowiedź cokolwiek zmieniła. 

Piszę opowiadania, ,,wiersze''; chociaż wszystko wciąż wydaje mi się amatorskie. 

Jeżeli pragniesz przeczytać... proszę bardzo. Za każdy szczery komentarz będę wdzięczna; zwłaszcza za te z uzasadnieniem. 

Obecne opowiadania z Eldaryi:

[Nieznajomy - Fantazja wierszem, ubrane w słowa nieistniejące obrazy.]

Mam również inne... lecz te inne są o tematyce niezwiązanej z panującym tu motywem. Link gdzieś na profilu (up^). 

Nie tylko róże mają kolce

Moja rodzina jest jak kwiaty;

Bukiet dla Mamy, tak piękny; od Taty.

Każdy inny widzi ich piękno, podziwia.

Mówi: ,,Tak wygląda prawdziwa rodzina''.

A jednak, tam, pod płatkami ukryte,

Są pewne słowa kośćmi wyryte.

Słowa, tak ostre. Ostre; bo są i kolce.

Ukryte; widać tylko te płatki kwitnące.

Nie widzą, nie widzą kolców, nie widzą.


I nie ujrzą.


Bo to właśnie dlatego Tata przynosi bukiet Mamie.

Żeby wszyscy, wszyscy, poddali się tej maskaradzie.

Żeby nie widzieli, kiedy kolec zacina palce,

Gdy to każdy ,,członek rodziny'' poddaje się tej walce.

Ale nikt inny tego nie widzi; nie widzi, jak to boli.

Każdy powiedzieć: ,,Jaka piękna rodzina!'' woli.

Jestem i ja w tej rodzinie. Dla Mamy bukiet od Taty.

Dla Siostry, dla Brata, najpiękniejsze kwiaty.

Dla mnie tylko kolce. Dla nich płatki.

Cały bukiet, dla Niej, na dzień Matki.

Cały bukiet, dla Niego, na dzień Taty.

A ja... to nie dla mnie są te kwiaty.

Dla mnie kolce.

Poranione czerwienią palce.

Poddaję, poddaję, ponownie poddaję się tej walce.

Każdy inny, patrząc na moją rodzinę, powie: ,,Jaka cudna!''

,,Jak kwiaty w wazonie!''. Tyle, że woda brudna.

,,Jakże kolorowe!''. Tyle, że sztuczne.

,,Jaki piękny zapach! Jakże przyjemny!''.

Tyle, że z perfum. Nie jest przyziemny.

Nikt nie zobaczy prawdy. Zobaczą tylko kwiaty.

Kwiaty, tak kolorowe; w bukiecie od Taty.

Zobaczę tylko ja. Zobaczę, i poczuję.

Czerwień od kolców skórę mą maluję.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.