FANDOM

Anvej

alias Zuza

  • Mieszkam w moim świecie ^^
  • Urodziny 7 marzec
  • Moje zajęcie Granie w Simsy2, Eldaryę i rozwalanie pojazdów w GTA, czytanie, pisanie (powieści), śpiewanie, oglądanie anime, rozśmieszanie siebie i innych XD :)
  • Jestem Kobieta
  • Anvej

    - Co się stało? – spytała Mah.

    Złapałam ją za rękę i szybko odciągnęłam na bok.

    - My się nie teleportowałyśmy – wyszeptałam.

    - To co się stało?

    - Zapytałam Chrome'a, czy naprawdę nigdy cię nie widzieli. Powiedział, że nie.

    - Mógł skłamać i żarty sobie z nas robić.

    - Patrząc mi prosto w oczy i mówiąc mi to na to, jak bardzo mnie sobie ceni?

    - Ach... Czyli... - przestraszona i zdziwiona zaczęła zdawać sobie sprawę, z tego, co się dzieje. – Gdyby skłamał, to znaczyłoby to, że nigdy cię nie lubił?

    - Tak.

    - W takim razie, co się stało?

    - Mah, ty nas wysłałaś w przeszłość!

    - Co?! Niby jak?

    - Nie wiem. Najwyraźniej esencja i oko smoka w twoich rękach to nie był najlepszy pomysł.

    - Przysięgam, że już nigdy więcej ich nie dotknę – zasalutowała rozbawiona.

    - Mah,…

    Czytaj całość >
  • Anvej

    No hej, hej! Przepraszam, że wczoraj nie było rozdziału, ale w zamian za to, dzisiaj jest dość długi :)

    Miłego czytania! ^^



    ___________________________________

    Patrzyłam zszokowana, jak mały brownie biegnie właśnie do mnie z szerokim uśmiechem na twarzy. Gdy do mnie dobiegł, przykucnęłam przed nim.

    - M… Mery..? – spytałam niepewnie. Bałam się, że jeśli powiem głośniej, lub jeśli go dotknę, on zniknie, jakby był mgłą. To było takie dziwne… niemożliwe! Jak Mery mógłby tutaj być?

    - Erica! – przytulił się do mnie i objął rączkami moją szyję.

    - Mery…

    - Dziękuję – powiedział, gdy odkleił się ode mnie.

    - Z-z-za co?

    - Za to, że dzięki tobie znowu żyję.

    - C-co?!

    - Pamiętam wszystko. Spokojnie, nikomu nic nie powiem – przestał się uśmiechać. Na jego twarzy poj…



    Czytaj całość >
  • Anvej

    - Marie! Obudziłaś się! – krzyknęłam, gdy dziewczyna otworzyła oczy. Czułam ogromną radość z tego powodu.

    - T-tak...

    - Pamiętasz coś z wczoraj? – spytałam z małą nadzieją i obawą.

    - Tak... I... Przepraszam... - spuściła głowę.

    - Nie masz za co... - uśmiechnęłam się pobłażliwie i łagodnie, dotykając dłonią jej włosów, aby je pogłaskać.

    - Ja się na ciebie rzuciłam! Na ciebie i Mah! Chciałam was zabić! Oh... - chwyciła się za głowę.

    - Marie, co się stało? – podniosłam się z krzesła, na którym siedziałam, ale ona dała mi znak, żebym usiadła.

    - Nic... Tylko głowa mnie boli – muszę się znowu przyzwyczaić do tego „nic", a potem wszystko na raz... Haha.

    - Powinnaś jeszcze odpocząć.

    - Nie. Muszę jeszcze porozmawiać z Mah.

    - Zaraz... - nie dokończyłam, bo drz…

    Czytaj całość >
  • Anvej

    Perspektywa Marie-Anne:


    Jestem – wreszcie - w K.G., a konkretniej w pokoju E i odpoczywam na jej łóżku. Ona siedzi teraz na krześle obok niego. Czuwa nade mną. Poprzedniego dnia dużo się wydarzyło…

    Perspektywa Erici

    (powrót do poprzedniego rozdziału):



    Co?

    Siedzę właśnie na łóżku w swoim pokoju i słyszę, jak Quile mówi mi, że wie, gdzie może być moja kuzynka.

    - J-jak to? – spytała niemało zaskoczona Mah.

    - Ostatnio znaleźliście ją na wyspie, która wyglądała na to, że miała okropną przeszłość, prawda? – mówiła bez ogródek.

    - Tak… - potwierdziłam.

    - Myślę, że mogła tam wrócić.

    - Skąd te przypuszczenia? – spytała czujnie Mah.

    - Yyym… A nie możecie mi po prostu zaufać?

    - Nie… - zaczęła Mah, ale jej przerwałam.

    - Tak, jeśli to, co mówisz okaże się prawdą.

    - N…




    Czytaj całość >
  • Anvej

    Siemka ;*

    Na początek takie małe ,,przypomnienie" ;) - plus komentarze ode mnie XD:

    W ostatnim rozdziale Leiftan wspominał jeden z momentów ze swojego dawnego życia, kiedy Aengel żyli w Ischýs. Najpierw (na początku wspomnienia) był opis, jak wyglądała ta bransoletka, którą dał swojej Małej Księżniczce (i którą sam dla niej zrobił) i jak jej ją dał, a skończyło się na wyznaniu miłości

    Czytaj całość >
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.