FANDOM


  • Mevala

    Hej!

    To jeden z tych rozdziałów, który w trakcie pisania mi się rozrósł do takich rozmiarów, że musiałam totalnie zmienić koncepcję, w którym miejscu ma się zakończyć :v. Zachciało mi się rozwijać jeden wątek, a niech mnie xD. No i oczywiście znowu wyszła kobyła, ale wątpię, żeby ktoś poza mną na to narzekał XD.

    Pozdrawiam Devis i Setnefer

    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Witam wszystkich serdecznie.

    Kolejny rozdział zakończyłam, więc go sobie wstawię ^^ Życzę miłej lektury.

    Mevala dziękuję za wsparcie i porady

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Dzisiaj będzie króciutko, bo Ministerstwo Zdrowia zaleca ograniczanie kontaktów XD. Nawet tekst wyszedł jak na mnie dość krótki XD. Pozdrawiam Devis i Setnefer za konsultacje przy tekście

    Czytaj całość >
  • TrendyJa

    Nowa Straż

    mar 13, 2020 przez TrendyJa

    Mam Pytanie... Piszę FanFiki i mam w planach "dołożyć do K.G piątą straż. Tylko że problem jest w tym, że nie wiem czym mogła by się zajmować taka "piąta straż". Mielibyście jakieś pomysły?

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Za każdym razem sobie obiecuję, że napiszę krótszy rozdział, to szybciej go ogarnę i nie trzeba będzie tyle na niego czekać... a potem i tak wychodzi mi kobyła, nad którą siedzę tygodniami, ech xD. Ten tekst wyjątkowo mi dopiekł, bo to jeden z tych, w których z powodu jednego niezbyt dobrze brzmiącego zdania, przebudowuje się pół sceny XD. Mam nadzieję, że czekanie nie było zbyt upierdliwe!

    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Hej hej, to znowu ja. Witam serdecznie :)

    Mam nadzieję, że nowy rozdział się spodoba, bo przyznam szczerze, że bardzo ciężko mi się go pisało.

    Pozdrawiam gorąco wszystkich zaglądających.

    Cisza przed burzą

          Odgłosy kroków głuchym echem niosły się po piwnicy, zwiastując rychłe pojawienie się osoby, schodzącej po schodach. Leiftan nasłuchiwał tych odgłosów z coraz mocniej bijącym sercem i duszą na ramieniu. Zdążył co prawda ponownie przybrać postać lorialeta, ale jego nogi wciąż były unieruchomione złotymi łańcuchami, których siła uścisku na razie nie słabła. Spoglądał więc w stronę schodów i jednocześnie gorączkowo poszukiwał w głowie jakiegoś sensownego wyjaśnienia, którym mógłby wytłumaczyć przybyłej osobie, dlaczego znajduje się tutaj w …

    Czytaj całość >
  • Meliska88

    Mam pytanie po ile Maany chodzi Etheralm?

    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Witam ponownie i serdecznie.

    Powstała kolejna część, więc wstawiam z nadzieją, że się spodoba. 

    Pozdrawiam zaglądających i życzę przyjemnej lektury

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Pisząc ten dwudziesty już rozdział Menhisa, zorientowałam się że właśnie mijają dwa lata od publikacji pierwszej części. Podobnie jak w przypadku Aniołków, nie zdawałam sobie sprawy, że to może aż tak się rozrosnąć! Mam nadzieję, że to było dobrych dwadzieścia rozdziałów

    Czytaj całość >
  • EJ407

    OMG O.O Pół roku nic nie było??!! Sama jestem w szoku.

    Dobra, wrzucam linki do przypomnienia, co tam było wcześniej:

    Rozdział XIII

    Rozdział XIV

    Miłego czytania :)




    ROZDZIAŁ XV

    Na zewnątrz rozpętała się burza, dlatego nasza podróż została odłożona na następny dzień. Przepakowałam jeszcze raz torbę, żeby upewnić się, że wzięłam wszystko, co trzeba. Na jej dnie znalazłam list, który wręczył mi Luppiter. Nie otworzyłam go, tak szczere to kompletnie o nim zapomniałam. Mówił, że to jest zaproszenie na dwór, co było dziwne, biorąc pod uwagę, że gdy wróciłam do Kwatery Głównej, dostałam inne od króla. Postanowiłam otworzyć list.

    Rozerwałam kopertę i wyciągnęłam kartkę, którą rozłożyłam:



    Droga bohaterko,

    Podejrzewam, że król wystosował już do Ciebie oficjaln…






    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Wszystkiego dobrego w nowym roku

    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Witam serdecznie w Nowym Roku.

    Kolejny rozdział wklejam i życzę przyjemnej lektury.

    Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających, a w szczególności Mevala, która mnie podtrzymuje na duchu i zawsze wspiera

    Czytaj całość >
  • Mysia SSS


    Gardienne spoglądała na bawiących się mieszkańców schroniska, jak zwykle pogrążona w swoich własnych myślach, których nigdy nie potrafiła odpędzić. Zawsze chodziła z głową w chmurach, była niezdarna i nieporadna, ale nigdy jej to nie przeszkadzała, nie próbowała się zmienić, nawet gdy trafiła tutaj, do Eldaryi, gdzie powinna zachowywać chociaż odrobinę więcej powagi i rozważności nad swoimi czynami i słowami.
    – Ezarel – Zwróciła się do mnie, wracając do Eldaryi. Podniosła swój kieliszek i przysunęła mi go pod nos. – Dolejesz mi jeszcze?
    – Pewnie – Zacząłem nalewać jej wina, które trzymałem od kilku lat na wyjątkową okazję (oczywiście nie powiedziałem jej o tym!), chwilę później uśmiechając się złośliwie. – Ale nawet nie waż się jutro narzeka…


    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Świąteczny Specjal

    gru 24, 2019 przez PaniCienia

    Jeszcze raz bardzo chciałabym Wam życzyć wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku. Przy okazji chciałabym wam też podziękować za to, że kolejny rok byliście ze mną. To naprawdę bardzo wiele dla mnie znaczy :*. Dodaję scenki z każdy, chłopakiem, jako taki mały prezent, żeby każdy miał swojego WS'a. Mam nadzieję, że special Wam się spodoba.

    PS. Przepraszam jeśli charaktery postaci nie do końca zgadzają się z tym co mamy w grze, ale chciałam to zrobić tak półżartem półserio :D. No i ze względu na święta musi być hiper słodko XD.

    PS2 Przepraszam, że jest krócej niż ML, ale Eldka jakoś ostatnio przestała mnie inspirować...


    — Miiko, no proszę, proszę, proszę, zgódź się! — zawołałam.
    — Dobra! Już dobra! Rób sobie, co chcesz.
    — Dziękuję — zawołałam i …


    Czytaj całość >
  • Diablica20032

    Hejka!

    Bardzo bym potrzebowała waszej pomocy!

    Czy moglibyście mi podsyłać zdjęcia i nazwy tego co znaleźliście i gdzie na poszukiwaniach?

    Bardzo dziękuję za pomoc! ;*

    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Witam wszystkich.

    Wstawiam kolejny rozdział i życzę przyjemnej lektury.

    Zbliżają się święta i koniec roku, to zapewne mój ostatni wpis przed nimi, dlatego życzę wszystkim wesołych świąt, spełnienia marzeń i udanego sylwestra. Pozdrawiam gorąco i serdecznie, szczególne podziękowania dla Ciebie Mevala, za to, że mnie motywujesz i wspierasz

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    To już prawdopodobnie ostatni tekst w tym roku (a przynajmniej na pewno ostatni przed świętami, nie wiem jak mi pójdzie pisanie Aniołków xD), także życzę Wam wszystkiego najlepszego na święta, na nowy rok i na co tam sobie jeszcze zażyczycie

    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Zapraszam na kolejny rozdział zaklęcia.




    Kilka lat wcześniej
    Leiftan

    Patrzyłem na zwijającego się z bólu Lanca. Taki sojusznik bardzo mi się przyda. Trochę pocierpi przez swój jakże szlachetny charakter, ale kiedy w końcu zaklęcie go złamie, będzie idealnym partnerem do dokonania zemsty.
    — Świetnie się spisałeś Leiftanie — powiedział mój mistrz. — Gdy zaklęcie całkowicie przejmie nad nim kontrolę, zawrzyj z nim pakt, który uniemożliwi mu, w razie problemów, zdradzenie nas. Pamiętaj również, żeby ukryć kartkę, na której napisano jak odczynić ten urok.
    — A nie lepiej ją po prostu zniszczyć? Wtedy nikt nie będzie w stanie odnaleźć sposobu, by je zdjąć — zaproponowałem.
    — NIE! Żadna kartka z księgi zaklęć twoich przodków nie może zostać zniszczona! T…






    Czytaj całość >
  • Lavie-chan

    Zmieniłam trochę styl pisania. Teraz piszę z perspektywy głownej bohaterki, podarowałam sobie też komentarze od autorki.

    Odcinek drugi

     

    Po chwili ciszy, która wydawała się trwać w nieskończoność, Vladimir odezwał się jako pierwszy. Wydawało się, że przez ten cały czas zbierał myśli.

    - Mam na imię Vladimir. – Wskazał na czarnowłosego po swojej prawej stronie – To jest Beliath, tuż obok niego siedzi Raphael. Dwóch dżentelmenów, którzy właśnie do nas dołączyli to jasnowłosy Ethan i czerwonowłosy Aaron. Mieszka z nami także Ivan, najmłodszy z naszej grupy, jest chyba w Twoim wieku.

    Poczułam ucisk w sercu. Taki młody, a już został wampirem? Dobrze, że przynajmniej przeżył przemianę. Dzieci nigdy nie przeżywają, starcy również.

    Z zamyślenia wyrwał mn…

    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Witam wszystkich serdecznie  Skończyłam kolejny rozdział, więc wstawiam do przeczytania. Nie jest to pełna wersja tekstu, ponieważ pewna jego część dotyczyła treści 18+. Pełna wersja dostępna jest na wattpadzie  https://www.wattpad.com/story/162174031-wyznanie-demona
    Pozdrawiam zaglądających, a przede wszystkim Mevala

    Czytaj całość >
  • Anvej

    - Co się stało? – spytała Mah.

    Złapałam ją za rękę i szybko odciągnęłam na bok.

    - My się nie teleportowałyśmy – wyszeptałam.

    - To co się stało?

    - Zapytałam Chrome'a, czy naprawdę nigdy cię nie widzieli. Powiedział, że nie.

    - Mógł skłamać i żarty sobie z nas robić.

    - Patrząc mi prosto w oczy i mówiąc mi to na to, jak bardzo mnie sobie ceni?

    - Ach... Czyli... - przestraszona i zdziwiona zaczęła zdawać sobie sprawę, z tego, co się dzieje. – Gdyby skłamał, to znaczyłoby to, że nigdy cię nie lubił?

    - Tak.

    - W takim razie, co się stało?

    - Mah, ty nas wysłałaś w przeszłość!

    - Co?! Niby jak?

    - Nie wiem. Najwyraźniej esencja i oko smoka w twoich rękach to nie był najlepszy pomysł.

    - Przysięgam, że już nigdy więcej ich nie dotknę – zasalutowała rozbawiona.

    - Mah,…

    Czytaj całość >
  • Lavie-chan

    Na wstępie zaznaczam, że jest to tylko i wyłącznie opowiadanie fanowskie. Nie roszczę sobie praw do gry Moonlight Lovers ani żadnej innej gry beemove.

    Nie podoba mi się to w grach tego typu, że główną bohaterka jest zawsze panną w opałach. Chciałabym choć raz zobaczyć historię z nieco innej strony, z silną i pewną siebie dziewczyną. Próbuję to zrobić, powiedzcie jak wyszło. Dawno niczego nie pisałam z powodu nawału pracy, także pewnie wyszedł chłam, ale starałam się. PS. Podkradłam parę dialogów z tłumaczeń, proszę się nie gniewać :( Wzięłam tylko kilka.

    Legenda:

    Kursywa – myśli

    Pogrubienie – nacisk na dane słowo

    (Nawias) – Komentarz od autorki

     

    Odcinek pierwszy

    Dziewczyna stanęła przed drzwiami nerwowo ściskając w ręku swój różaniec, w drugiej ręc…

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Myślę, że możecie być ze mnie dumne, bo po wszystkich aniołkowych perypetiach wreszcie popchnęłam do przodu akcję z 21 odcinka Eldaryi! xD A skoro już ją popchnęłam, to zrobiłam to solidnie, także przed lekturą koniecznie zapnijcie pasy

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Dawno nie było Menhisa i myślę, że nie ma co się nad tym roztrząsać i rozpisywać, tylko po prostu od razu przejdę do publikacji XD.

    Pozdrawiam, tulam, ściskam i całuję urodzinową Asanamir!

    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Witam witam :)  

    To znowu ja :P Pojawiam się z kolejną częścią, która (mam nadzieję) spodoba się xD Miłej lektury życzę.

    Pozdrawiam Mevala i dziękuję Ci kochana za wsparcie, rady i cierpliwość do mnie, przy marudzeniu moim xD

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Dawno nie popełniłam żadnego one shota, więc gdy wpadł mi do głowy pomysł na takowy, to postanowiłam to wykorzystać xD. Ot, stwierdziłam, że dobrze mi zrobi napisanie czegoś lekkiego i niezobowiązującego. Niestety nie umiem ocenić, jak wyszło i czy przypadkiem nie wyszłam z wprawy w pisaniu one shotów, dlatego pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że ten krótki tekścik jednak się Wam spodoba

    Czytaj całość >
  • Eliaene

    Zapraszam

    paź 28, 2019 przez Eliaene

    Hey

    Do kazdego kto chciałby stworzyć historie Eldaryi zapraszam!

    Na discord : https://discord.gg/yhhRfyD

    Wszystko opisze na miejscu! ♡

    Czytaj całość >
  • LunaireAstora

    Revamp

    paź 25, 2019 przez LunaireAstora

    Witam wszystkich po mojej długiej nieobecności! Liczę na to, że zmiany dokonane na wikii w związku z eventem Halloweenowym wam się podobają. 

    Chciałam jednak wprowadzić jeszcze kilka zmian oraz ulepszeń, które sprawią, że używanie wikii będzie bardziej przejrzyste i poręczne. W związku z tym stworzyłam ankietę, by móc usłyszeć wasze zdanie na ten temat.

    Pierwsza ankieta dotyczy tabeli personalizacji. Jak pewnie same zauważyłyście, kategoria eventów w personalizacji jest wypchana po brzegi, co znacznie utrydnia korzystanie z niej. Wpadłam na pomysł, by stworzyć osobną tabelę, w której znajdować się będą jedynie stroje dostępne z eventów.


    Dodatkowo informuję, że będę zamykać strony, które nie wymagają już żadnej edycji w ramach prewencji przed raidami…


    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Planowałam tę publikację na środę, ale gdy się skapnęłam, że tego dnia wystartuje event, to musiałam zmienić plany, bo w takich chwilach nigdy nie mogę się skupić na pisaniu (za bardzo mnie pochłania sam event/śmieszkowanie z failów Beemoovu XD), więc zamiast odkładać to na później, postanowiłam się sprężyć, by udostępnić go już dzisiaj. Wiem, że długo czekałyście na nowy rozdział i nie chciałam już tego bardziej przedłużać. Mam nadzieję, że ten tekst okaże się warty czekania, szczególnie że to już trzydziesty rozdział Aniołków

    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Witam wszystkich ponownie :)

    Wrzucam tekst, mimo iż mam co do niego mieszane uczucia xD Lepiej chyba jednak nie będzie, więc... Miłego czytania :D

    Pozdrawiam Cię Mevala serdecznie

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Zgodnie z tym, co obiecałam, znowu padło na Menhisa, i chyba nawet dobrze wyszło, bo gdybym miała w trakcie pisania Aniołków się dowiedzieć, co się stało z Ykhar, to byłoby mi trochę łyso pisać to, co tam zaplanowałam XD. Rozdział znowu wyszedł mi cholernie długi i chyba muszę się w końcu nauczyć mówić sobie "stop" zanim na liczniku wybije grubo ponad 6k słów (ten ma ok. 7200), bo potem nie ma komu tego poprawiać XD.

    A, jeszcze się pochwalę, że Mifkan narysowała dla mnie super Menhisa. Ta mina to wygryw xD.

    Pozdrawiam urodzinową Rosseę, Asanamir i Setnefer

    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Witam serdecznie :)

    Tak, to znowu ja z przydługim tekstem xD Mam nadzieję, że spodoba wam się ten rozdział.

    Pozdrawiam Cię Mevala

    Czytaj całość >
  • Ewwka

    Maana... Niby nic nadzwyczajnego, w większości gier jest ona wykorzystywana, jednak przeważnie jest ona odnawialna - wystarczy trochę odczekać i można grać dalej. Zupełnie inaczej mają się sprawy w Eldce. Każdy gracz zdaje sobie sprawę jak cenna ona jest w rozgrywce, nowi natomiast bardzo szybko się o tym przekonują. Nie dość, że wymagana jest do przechodzenia odcinków, to stanowi środek płatniczy w tym świecie. Wiem, że wiele osób zadaje sobie pytanie "skąd wziąć maanę?" i to samo pytanie kierują również do osób, które są już dalej w rozgrywce. Kiedyś na YT oglądałam poradnik temu poświęcony. Zgodnie z nim, jak i z zapewnieniami twórców gry, maany otrzymujemy na tyle, aby cieszyć się grą bez konieczności wydawania pieniędzy. Ale czy na pe…

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Ten rozdział powstawał strasznie długo, ale na pocieszenie napiszę, że wyszedł też strasznie długi xD. Mam też dobrą i złą wiadomość, którą ujmę w jednym zdaniu! Oto ono: następny rozdział, jaki napiszę, to też będzie Menhis XD. Moment, który chcę tam zawrzeć, będzie mi strasznie się naprzykrzał, dopóki go nie napiszę, więc wolę się nim zająć teraz i potem już ze spokojną głową napisać Aniołki XD. Swoją drogą napisałabym jakiegoś one shota z którymś z WSów, ale nawet nie mam koncepcji z kim, nie wspominając już o jakimś pomyśle na fabułę XD. Ech.

    Pozdrawiam Rosseę i Asanamir

    Czytaj całość >
  • Ewwka

    Grę zaczęłam na początku maja i oczywiście nie byłabym sobą, gdybym już na wstępie nie popełniła błędów, które w późniejszej rozgrywce dały mi się we znaki.

    Zaczęło się od wyboru nicka... Nazwa której chciałam użyć była niestety zajęta, a że nie mogłam się już doczekać, aż zacznę grę, nie chciało mi się nic wymyślać i użyłam mojego starego nicku, czyli viki-26... Nawet sobie nie zdajecie sprawy, jak bardzo bolą mnie oczy gdy czytam dialog, a tam w miejsce imienia wplecione "viki-26", a zmiana nazwy kosztuje (o zgrozo) 500 !!! A Kiyori (to jest ta nazwa która była zajęta) brzmiałoby tak ładnie, zwłaszcza że tego się nie odmienia i pasowałoby do każdego dialogu... No cóż...

    Kolejna sprawa - personalizacja postaci. Jak tylko zobaczyłam swoją po…

    Czytaj całość >
  • Denira

    Gardienne dziękowała Bogu, że rodzice wynajęli dla niej mieszkanie, gdy zaczęła studia, inaczej ciężko byłoby jej ulokować gdzieś Ezarela. Mieszkanie z rodzicami i elfem pod jednym dachem byłoby kłopotliwe albo raczej niemożliwe. Telefon do psychiatryka murowany.

    - Nie rozumiem tego... - elf był wyraźnie zniesmaczony wchodząc do mieszkania.

    Właśnie wrócił ze sklepu z kolejną siatką słodyczy.

    - Czy Ty czasem nie przesadzasz z tymi słodyczami? Od Twoich zachcianek skończą mi się pieniądze.

    - Mam swoje potrzeby, panienko. Muszę korzystać skoro jestem w Twoim świecie i z Twoimi pieniędzmi. - szeroko się uśmiechnął.

    - Wracając to chyba coś mówiłeś wchodząc do mieszkania.

    - TAK. W każdym sklepie i przy każdym szyldzie są jakieś czerwone rzeczy, pełno …

    Czytaj całość >
  • Fionazmarsu

    W młodszym wieku byłam gnębiona za swoją nieśmiałość i, za przewrażliwienie. Byłam jak ten nietknięty kwiat, który nie potrafił sobie poradzić sam na przepięknej łące róż. Nie zauważałam cudzych problemów i widziałam świat w dziecinnych kolorach. Mimo tego zaczęłam się zmieniać i dwie trwające przy moim boku przyjaciółki, zabrały mnie za dłoń, aby ukazać mi nastoletni okres z życia. Tylko przy nich potrafiłam się otworzyć i ukazać jaka ja to byłam odważna. Inni wciąż widzieli mnie za zapłakaną smarkulę, która wyła z byle powodu. Niestety - taka właśnie byłam. Potem poznałam superowego chłopaka przez internet, który był typem fuck boy'a. Zakochana po same uszy, nie potrafiłam dojrzeć jaki z niego był cham. Mimo tego czułam się przy nim wyją…


    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Witam serdecznie :)

    Powstał nowy rozdział, więc go sobie wkleję xD Miłego czytania i pozdrowionka :)

    Mevala - dziękuję Ci za wsparcie, porady i trzymanie na duchu

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Nie wiem jak to jest, ale pisanie Aniołków idzie mi dużo sprawniej niż Menhisa :D. Nie byłam pewna, czy się wyrobię z publikacją na dzisiaj, no ale się udało!

    Pozdrawiam mocno Rosseę i Asanamir!

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Dzisiejsza publikacja jest dla mnie zaskoczeniem, ale skoro tekst wydaje się gotowy, to nie będę tego na siłę przeciągać.

    Pozdrawiam Asanamir, Rosseę i Setnefer

    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Witam serdecznie :)

    Pozdrawiam zaglądających i wklejam kolejną część.

    Pozdrowienia dla Mevala

    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Kolejna część! Trochę się zainspirowałam odcinkiem 25 :D. 

    Wszyscy się rozeszliśmy, aby wykonać przydzielone nam przez Ezarela, który najwyraźniej przejął na chwilę obowiązki Miiko, zadania. Ja jednak cały czas martwiłam się o Valkoyna. Nie przyjął najlepiej najnowszych wiadomość. Tak bardzo mu współczułam, ale jedyne co mogłam teraz zrobić to dać mu czas, żeby na spokojne wszystko przemyślał i dołożyć wszelkich starań, żeby znaleźć sposób na odzyskanie dawnego Lanca. Razem z Nevrą i Ykhar weszliśmy do biblioteki i skierowaliśmy się w stronę regału, na którym znajdowały się pozostałe po ataku demona książki. Niestety nie było tego zbyt wiele. Każdy z nas wziął po parę z nich i usiadł gdzieś na podłodze, by w spokoju je przeglądać.
    — Dziewczy…

    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Takie tam o zaklęciu

    lip 29, 2019 przez PaniCienia

    Tekst powstał na podstawie teorii, że za Lancem i Leiftanem stoi ktoś o wiele potężniejszy. Mam nadzieję, że tekst się Wam spodoba.

    Wszyscy milczeliśmy. Nikt nie wiedział, co powiedzieć w tej chwili. Zaledwie w ciągu kilku minut całe życie straży zostało odwrócone do góry nogami. Lance, uznany za zmarłego brat Valkoyna, tak naprawdę żyje i to on jest tym słynnym "Nieznajomym", który uprzykrzał życie Kwaterze. A jakby tego było mało to Leiftan jest jego wspólnikiem i wcale nie jest, jak twierdził lorialetem, tylko daemonem.
    — To niemożliwe. To nie może być prawda. Błagam, powiedzcie, że to tylko jakiś nieśmieszny żart — mówiła Miiko chodząc w tę i z powrotem po sali kryształu.
    — Miiko... My też bardzo byśmy chcieli, żeby tak było, ale niestety…


    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Tekst wyjątkowo z perspektywy Leifa, bo tak było mi o wiele łatwiej. Mam nadzieję, że Wam się spodoba.

    Kiedy przyszedłem do kryjówki Ashkora on od razu powiedział.
    — Skoro Gardienne już urodziła, to w końcu możemy rozpocząć nasz plan. Przynieś mi to dziecko i zostaw to — powiedział i podał mi jakąś karteczkę. Szybko na nią zerknąłem. Było na niej napisane: Jeśli jeszcze chcesz zobaczyć swojego bachora, spotkaj się ze mną dziś o północy przy drzewie z dziuplą. — Wyślij mi swojego chowańca, jeśli wszystko będzie gotowe.
    — Jasne — powiedziałem, chowając karteczkę do kieszeni. - A gdzie masz zamiar ją trzymać?
    — Mam przygotowane dla niej miejsce. Szykowałem się do tego, odkąd powiedziałeś mi o ciąży. A co? Martwisz się o swoją córeczkę?
    — Jakby nie p…



    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Wzięłam Valerię na ręce i zaczęłam szykować ją do kąpieli. Kiedy była już gotowa, sprawdziłam, czy woda ma odpowiednią temperaturę, a gdy wszystko było w porządku, wsadziłam ją do miski, podtrzymując jej główkę i delikatnie myjąc. Valeria cały czas wymachiwała rączkami i szczebiotała coś radośnie. Kiedy była już wykąpana, wyjęłam ją z wody i delikatnie wytarłam, a potem założyłam jej czystą pieluszkę i ubrałam ją. Naszą córeczkę podałam Valkoynowi wraz z butelką, którą miał ją nakarmić.
    — Zajmij się nią, proszę, a ja idę wziąć przyrznic — powiedziałam, całując go delikatnie. Wyszłam z pokoju całkiem spokojna. Wiedziałam, że Valerii nic nie grozi przy jej tatusiu. Była jego oczkiem w głowie. Jego kruszynką, dla której był w stanie zrobić wsz…

    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Kiedy usłyszałam płacz Gizmunda, nawet się nie podnosiłam.
    — Ez! Teraz twoja kolej na zmienianie pieluszki! — zawołałam i nakryłam głowę poduszką.
    — Wcale, że nie! Przewijałem go wczoraj. Więc teraz ty!
    — A ja dziś zrobiłam to przez cały dzień, więc zachowuj się, jak na faceta przystało i zmień mu tę pieluszkę! — warknęłam i rzuciłam go poduszką.
    — No już dobrze, po co te nerwy — powiedział, a ja westchnęłam męczeńsko. Chwilę potem Ezarel przyniósł mi naszego syna i powiedział.
    — Pieluszka była czysta.
    — Więc pewnie jest głodny. Zazwyczaj je o tej godzinie. Na stole jest butelka z mlekiem. Podgrzej je, proszę i przynieś mi. Ale sprawdź, czy nie jest za gorące — powiedziałam, biorąc od niego Gizmunda.
    Spojrzał na mnie zmrużonymi oczami. Wciągnęłam…






    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Z góry przepraszam za błędy merytoryczne, ale nigdy nie lubiłam, nie lubię i nie polubię dzieci, więc tym samym nie bardzo znam się na opiece nad nimi. Jednak mam nadzieję, że Wam się spodoba i wybaczycie mi gafy, które być może popełniłam XD.



    — Gotowy? — zapytałam patrząc na Nevrę.
    — Gotowy — odpowiedział, podając mi czystą pieluszkę. — Misję "zmiana pieluszek i kąpiel" czas zacząć.
    — Ja zajmę się Vivicą — powiedziałam, biorąc córeczkę na ręce.
    — To nie fair! Czy ty sobie zdajesz sprawę z tego, jakie kupska wali Evan? Dlaczego to ja nie mogę wybrać, które dziecko przewijam?
    — Ja je nosiłam przez 9 miesięcy i ja rodziłam, więc mam pierwszeństwo w wybieraniu czyją kupą chcę się zająć — posłałam mu całusa i zaczęłam przewijać naszą córeczkę. — Wi…





    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Z góry przepraszam za to dziwadło, ale nic lepszego nie potrafiłam wymyślić :D.



    Doskonale wiedziałam, że Gardienne ma iść dziś do Valkoyna, do kuźni po nowy sztylet, który jej wykuł. Wiedziałam również, że oboje mają się ku sobie. Wielokrotnie mówiła mi, że bardzo jej się podoba i chciałaby móc spędzać z nim więcej czasu. Jako jej najlepsza przyjaciółka postanowiłam jej pomóc. Wykradłam od Ezarela eliksir wygłuszający, a z kuźni zabrałam klucze. Teraz pozostało mi tylko czekać aż Gardienne przyjdzie po swój sztylet.
    Gardienne
    Weszłam do kuźni, przywitała stojącego tam Valkoyna, usiadłam obok niego na blacie i powiedziałam.
    — Pokaż mi to, proszę!
    Białowłosy zaśmiał się lekko i z szafki wyciągnął jakieś małe zawiniątko.
    — Trzymaj — powiedział, pod…






    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Z góry przepraszam jeśli charakter Eza kuleje, ale nie potrafiłam wymyślić nic lepszego



    Siedzieliśmy z Chrome przy fontannie, a ja tłumaczyłam mu mój szatański plan.
    — Czyli chcesz, żebym zagadał Eza, a ty wykradniesz klucze od sali alchemii i eliksir wygłuszający, a potem zamkniemy ich tam na godzinę, żeby mogli zostać parą?
    Energicznie pokiwałam głową, a on powiedział.
    — To się nie uda, a Ezarel nas potem zabije.
    — Nie bądź pesymistą Chrome! Gardienne mu na to nie pozwoli, a poza tym, jeśli zostaną parą, to Ez da ci spokój, bo bardziej skupi się na niej. Proszę, Chrome. Bez ciebie sobie nie poradzę — powiedziałam, łapiąc go za rękę. Popatrzył na mnie niepewnie, a potem westchnął i powiedział.
    — Niech ci będzie.
    Zaklaskałam lekko z radości, a po…







    Czytaj całość >
  • PaniCienia

    Chodziłem po KG i szukałem Gardienne, która już dawno powinna wrócić z misji. Martwiłem się o nią, bo to była prosta wyprawa i fakt, że tak długo nie wracała, sprawiał, iż obawiałem się, że mogło coś się jej stać. Nagle usłyszałem jej krzyk. Pobiegłem w stronę bramy, bo stamtąd on dochodził. Zobaczyłem Valkoyna, który trzymał szamoczącą się dziewczynę.
    — Co jej jest? — zapytałem przerażony.
    — Nie mam pojęcia! Rzuciła się na mnie, gdy wracałem do KG. Miałem wrażenie, że próbuje mnie zabić. I prawie jej się to udało... Wiem, że trenuje z Camerią, ale nie sądziłem, że ma aż tyle siły — powiedział. - Nevra... — urwał na chwilę, a potem kontynuował — ona zachowuje się, jakby była zakażona kryształem.
    — Wypluj te słowa! Ona nie może być... Nie wier…


    Czytaj całość >
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.