FANDOM


  • Lurinee

    Staram się napisać caluteńką historię, która wydarzyła się po przybyciu Gardienne do Eldaryi.. Tylko, że paczałkami Ezarela! A-a przynajmniej postaram się to zrobić.. Nie mam pojęcia jak to wszystko wyjdzie. Ah i jeszcze jedno! Momenty, w których byliśmy Eziem (tak samo innymi WS) zostaną raczej pominięte.

    Zacznijmy od tego co Ezarel robił jeszcze przed wparowaniem Garneczka do kuchni. Będę to pisała w pierwszej osobie~

    - Ugh.. Gdzie ten cholerny miód? - bąknąłem pod nosem wciąż rozpaczliwie szukając miodu. Szukałem także innych słodkich i pysznych

    rzeczy do jedzenia, gdy nagle kątem oka ujrzałem jakąś dziwnie ubraną dziewczynę. Zresztą cała była dziwna. Usłyszałem jak zaburczało jej w brzuchu i musiałem powstrzymać się od śmiechu. Zauważyłem…

    Czytaj całość >
  • Elfikaa

    Specjał Walentynkowy ♥

    lut 14, 2019 przez Elfikaa

    ♥ Specjał Walentynkowy ♥

    Wszędzie rozwieszone serca i łańcuchy w kolorach czerwieni i różu. Wszędzie osoby uśmiechnięte od ucha do ucha. Wszędzie osoby rozdające walentynki. Wszędzie ta wspaniała atmosfera. No i ja w tym wszystkim. Stojąca w kącie i patrząca na to wszystko. Miiko znowu wymyśliła jakieś święto, które trwa 3 dni. Super. Muszę jakoś przetrwać ten pierwszy dzień a później drugi i trzeci. Unikałam wszystkich jak tylko mogłam. Niestety szło mi to wyjątkowo źle. Każda moja ucieczka czy do lasu, czy do pokoju kończyła się zaciągnięcia mnie do stołu z różnymi zabawami. A moje długie białe włosy za bardzo rzucały się w oczy więc byłam zmuszona założyć pelerynę, aby nieco je ukryć. A od rana nie mogłam znaleźć Nevry. Jakby rozpłynął s…

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    To prawdopodobnie nie jest najlepszy dla mnie moment na publikowanie tekstu z Menhisem, ale wreszcie dotarłam do tego momentu w historii, który już od dawna chciałam napisać, przez co po prostu nie mogłam się powstrzymać :D. Rozdział oczywiście nieplanowanie mi się rozrósł, ale tym razem trochę inaczej niż zwykle - po napisaniu wszystkiego stwierdziłam, że zakończenie go w innym miejscu historii wyjdzie lepiej, a to niestety wymagało dopisania jeszcze sporego kawałka tekstu. Podczas poprawek zaczęłam tego żałować, bo wyszła mi kobyła na ponad 6k słów, ale czego się nie robi dla efektu... xD.

    Pozdrawiam Rosseę, której podkradłam trochę czasu

    Czytaj całość >
  • Elfikaa

    💖 Rozdział 16 💖



    Szybko wyłączyłam budzić i usiadłam na łóżku. Kolejny bezsensowny dzień mojego życia. Co dziś mamy ? Środę. Nienawidzę tego dnia. Zawsze coś złego się dzieje. Dobra czas się zbierać. Podeszłam do szafy i wyciągnęłam spodnie i jakąś bluzkę. Założyłam kabaretki i naszyjnik z małym srebrnym słowikiem oraz kolczyki z tym samym motywem. Weszłam szybko do łazienki i uczesałam się w wysokiego kucyka Wzięłam torbę do reki i zbiegłam po schodach w dół. Swoje kroki skierowałam do kuchni, aby zjeść śniadanie. Czekał tam ojciec, którego nienawidziłam. Zawsze mnie poniżał i bił, lecz matka o niczym nie wiedziała. Była przeciwieństwem ojca. Szybko zrobiłam sobie kanapkę z dżemem i wyszłam z pomieszczenia. Narzuciłam na siebie kurtkę, sza…


    Czytaj całość >
  • EJ407

    Witajcie kochani,

    Napisałam kolejny rozdział, ale tym razem z perspektywy Nevry.

    Mam nadzieję, że wam się spodoba :)

    Oczywiście, jak zobaczycie błędy, to dajcie mi znać ;)

    Miłego czytania :)






    ROZDZIAŁ X


    Nevra



    Zobaczyłem jak Naytili przeszywa mieczem El. Utkwiła we mnie swój przerażony wzrok. Od razu pobiegłem do tarczy, która je otaczała. Waliłem w nią pięściami, ale nie było nawet rysy. Nagle usłyszałem nad sobą krzyk rozpaczy:

    - Nie!!!

    Spojrzałem w górę. To był Leiftan. Przeciął niebo jak strzała i runął w dół. Odruchowo się odsunąłem od niewidzialnej ściany. Daemon wyciągnął rękę i z furią wystrzelił promień energii, który roztrzaskał barierę na tysiąc kawałków. Następnie stanął za Naytili i skręcił jej kark. Upadła bezwładnie obok El. W tym samy…









    Czytaj całość >
  • EJ407

    Kochani,

    Długo zastanawiałam się, czy zrobić dwa krótsze rozdziały, czy jeden dłuższy? Ostatecznie doszłam do wniosku, że lepiej będzie, jak będą dwa krótsze. Przyznaję, że tekst ściągnęłam z odcinka 19 gry, więc dialogi mogą różnić się tylko pojedynczymi wyrazami. Mam jednak nadzieję, że całość wam się spodoba ;) 

    Tradycyjnie proszę, dajcie mi znać, jak zoabczycie jakieś błędy.

    Rozdział VIII

    Życzę miłego czytania :)




    ROZDZIAŁ IX

    Na zewnątrz pokoju słychać było krzyki paniki, a filetowe błyskawice za oknem świadczyły tylko o jednym, że ktoś nas atakował. Natychmiast wyszliśmy z pomieszczenia, żeby zobaczyć, co się dzieje.

    Z balkonu spojrzeliśmy na dziedziniec, cześć stawała do obrony, inni uciekali w popłochu. Mim paniki słychać było rozkazy wydaw…




    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Po prawie półrocznej przerwie zebrałam się w końcu w sobie, by napisać nowe seksy i mam nadzieję, że nie wyszłam z wprawy XD. Tekst z uwagi na zawartość elementów 18+ zostanie podzielony i na dole umieszcze linka dla zainteresowanych dalszym ciągiem ;).

    Powiem Wam, że jestem beznadziejna w budowaniu nastrojowych scen xD. Chciałam napisać coś w klimacie Waterfalla, ale ostatecznie wyszedł mi znacznie luźniejszy tekst, choć jest w nim parę poważniejszych momentów. Nie twierdzę, że to źle, ale bawi mnie to, jak ja się zawsze muszę jakoś rozminąć z pierwotnymi założeniami... teraz to nawet o całe kilometry xDDD.

    Pozdrawiam Rosseę, której podkradłam trochę czasu

    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Witam ponownie :)

    Kolejna część rozterek demona. 

    Mam nadzieję, że się spodoba. Miłej lektury. Pozdrawiam

    Czytaj całość >
  • Anvej

    - CO?! – krzyknęli chórem wszyscy, prócz Mahdilii i Melyem.

    - Jak to twoja kuzynka?! – krzyknęła Miiko.

    - Marie-Anne… Marie… Jest…Albo była, moją kuzynką i przyjaciółką…

    - Jak to „była”?

    - To nie jest ta sama Marie, którą znałam. Ona nigdy nie skrzywdziłaby dziecka! Uwielbiała się z nimi bawić! No a ja oczywiście przez nią odpowiadałam za ich bezpieczeństwo…

    - W takim razie, jak to się stało, że zabiła tak wiele dzieci?

    - Nie wiem... Nie mam pojęcia… To w ogóle nie jest do niej podobne!

    - Ona nie jest już sobą E. To nie jest nasza Marie…

    - Ale zaraz! Jest twoją kuzynką? Czyli jest człowiekiem? – reakcji Nevry nie dało się opisać słowami…

    - Tak, jest człowiekiem.. Albo była…

    - Cóż… Teraz na pewno nim nie jest – oświadczyła Melyem.

    - Ale co się z nią s…

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Ten rozdział powstał dość szybko jak na mnie, ale nie ma to jak dobra motywacja (a w tym wypadku płynęła ona z wielu źródeł i to różnych!) i wymiana klawiatury xD. Na tej nowej pisze mi się tak dobrze, że aż żal było przerywać xDDD.

    Pozdrawiam Rosseę, której ukradłam chwilę wolnego czasu

    Czytaj całość >
  • Anvej

    Siemka! Wiem, już dosyć długo (jak dla mnie) nie było NZ, ale ostatnie dni miałam zarobione (głównie śmianiem się i mówieniem: chciałabym polecieć na Księżyc! Albo chociaż mieć teleskop! (i marzenie numer 2 spełnione ^^ a nawet nauczyłam się jeździć na nartach!   XD - nie wiem, kiedy, ale Erica też powie to w którejś części ^^).

    Ok, od tej części, często będzie pojawiać sie imię Marie-Anne. Wiem, że w polskiej wersji jest to ,,Maria-Anna", ale jednak zostanę przy tej, do której się już przyzwyczaiłam. I jest mi to nawet na rękę, bo będzie też skrót od jej imienia ,,Marie". Nie wiem, jak to czytacie, ale to imię musi być czytane i wypowiadane (w NZ) ,,Mari-An" (tak, jak dla mnie to jest jedno imię), a skrót ,,Mari".

    Dobra, koniec ,,ogłoszeń p…

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Witam Was wszystkich w pierwszym wpisie w tym roku

    Czytaj całość >
  • EJ407

    Witajcie kochani :)

    Dawno mnie nie było, ale o to przybywam z czymś nowym. Mam nadzieję, że wam się spodoba :) 

    Tradycyjnie proszę, dajcie znać, jak namierzycie jakieś błędy :)

    Rozdział VII




    ROZDZIAŁVIII

    Razem z Karenn i Nevrą siedzieliśmy przy stoliku i wesoło rozmawialiśmy. Niestety nastrój cały czas psuł mi Ezarel, a raczej jego zachowanie wobec mnie. Wiem, że jest mu ciężko, ale musi mi odpuścić, mam nadzieję, że mi odpuści.

    Moje rozmyślenia przerwał głos Nevry.

    - Luppiter – szepnął mój ukochany.

    Od razu podniosłam wzrok. Ku nam zbliżał się brat wampira wraz z blondynką, którą wcześniej widziałam z balkonu. Wszyscy wstaliśmy od stołu i wyprostowaliśmy jak struny.

    - Witaj ponownie Elenija – skłonił się lekko w moją stronę, po czym spojrzał na swo…




    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Witam w Nowym Roku :)

    Kolejna część :> z małym bonusem.

    Pozdrawiam wszystkich ^^



    Ryzykowna decyzja



       W Kryształowej Sali zapadła grobowa cisza, a oczy wszystkich obecnych skupione były na osobie Leiftana. Wiedział, że zaproponowana przez niego magia, jest uważana w obecnych czasach za coś wręcz utopijnego. Dla niego jednak nie była utopią, tylko umiejętnością wyższego poziomu. Zaklęcie "jeden świat" miało na celu stworzenie pomostów pomiędzy różnymi wymiarami, tak aby duch rzucającego czar mógł swobodnie się po nich poruszać, na przykład w poszukiwaniu zagubionej duszy. Jeżeli nie chciał, by ktokolwiek domyślił się jego prawdziwej tożsamości, musiał skrzętnie zakamuflować fakt, że sam ma wystarczającą moc do użycia czaru. Zdawał sobie sprawę…




    Czytaj całość >
  • Miraamirakira

    xdd

    sty 6, 2019 przez Miraamirakira

    ...

    Czytaj całość >
  • Elfikaa

    Specjał Świąteczny :3

    sty 3, 2019 przez Elfikaa

    Na początek chce wspomnieć, że zdaje sobie sprawę, że święta były już dawno, ale nie miałam czasu napisać więc pisze teraz XD :3 Pamiętajcie, że ten specjał nie brać pod uwagę do całej historii ;) Miłego czytania!

    Czytaj całość >
  • Elfikaa

    💖 Rozdział 15 💖


    • Dwa miesiące później*

    Spotkanie zbliża się wielkimi Krokami. Ba nawet pozostało tylko trzy dni do niego. Idąc korytarzem przystanęłam. Przecież ja nie mam sukienki! Zawróciłam i biegiem pognałam do Purirry.

    Weszłam do sklepu i od razu napadłam na kotkę.

    - Purirry musisz mi pomóc!

    - Co się stało kochana?

    - Za trzy dni jest spotkanie wiosek a ja nie mam sukienki!

    - Oh kochana! Mam chyba idealną sukienkę dla ciebie! Chodź za mną - Poszłam za kotką do działu z sukienkami. Było dużo pięknych strojów, lecz żaden nie przykuł moją uwagę więc zdałam się na kotkę - Proszę o to ona! Pędź ją przymierzyć! - Purirry podała mi niebieską rozkloszowaną sukienkę do kolan - poszłam od razu ją przymierzyć, aby nie tracić czasu - Przepięknie na tobie …


    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej,

    Nie mam nic do powiedzenia szczególnego, więc pozwolę sobie od razu przejść do pozdrowień, a właściwie podziękowań.

    Korzystając z okazji, że to ostatni tekst w tym roku, chciałabym podziękować wszystkim osobom, które przez ten cały czas pomagały mi przy pisaniu, inspirowały, doradzały i poświęcały czas :). Dzięki, jesteście wielkie

    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Witam :)

    Pozdrawiam po Świętach, ale przed Nowym Rokiem. Z tej okazji, wszystkim zaglądającym tu, życzę udanego Sylwestra i szczęścia w nadchodzącym Nowym Roku. 

    Oto kolejna część, miłego czytania :)



    Przepowiednia

       - Czy z Shairisse wszystko dobrze? - zapytał, podbiegając do zielonowłosej dziewczyny, która właśnie opuszczała przychodnię. Narenda, asystentka Ewelein, spojrzała na niego nieco zdezorientowana, przez chwilę starając się zrozumieć, kto to jest i co od niej chce.
       - Och, Leiftan! - westchnęła, zdając sobie w końcu sprawę, że właśnie jego szła szukać. - Przed chwilą miała problemy z oddychaniem i akcją serca, ale Ewelein już przywróciła funkcje życiowe do względnej normy - odpowiedziała mu teraz spokojnie, patrząc w jego przerażon…



    Czytaj całość >
  • Anvej

    Siemka! Tę część zaczyna się z perspektywy Erici.                       Miłego czytania ^^



    Przestałam patrzeć w Księżyc i spojrzałam na siostrę. Teraz to ona się w niego wpatrywała i co mnie mocno zdziwiło, nie była zafascynowana jego blaskiem, ale smutna…. Bardzo smutna…

    - Melyem? Teraz to ty jesteś strasznie zamyślona. Co się stało?

    - Eh… Ja… - długo milczała. Bała się powiedzieć choćby słowo więcej. Jakby to, co miała za chwilę powiedzieć, miało zmienić moją opinię o niej. – Ja… Po prostu myślę o tym, co się stało w przeszłości…

    - Hm… No dobrze…

    Choć wiedziałam, że to, co powiedziała było prawdą, wiedziałam też, że to nie wszystko.

    Melyem… O czym ty myślałaś?

    Mimo wszystko, nie pytałam o to więcej. I tak by mi nie powiedziała. Wymyśliłaby coś …



    Czytaj całość >
  • Anvej

    Obudziłam się po sześciu godzinach snu. Choć sama w to nie wierzyłam, musiałam być więcej, niż bardzo zmęczona!

    - Hej Księżniczko! – przywitał się ze mną Chrome, gdy wpadłam na niego na stołówce.

    - Hej Chrome. Co tam? Jak życie? I co się stało, że nie nazywałeś Mistrza Kappy „dziadeczkiem”?

    - Ah, to… Pomyślałem, że skoro Mahdilia już go wkurzała, to ja nie muszę!

    - Dojrzałeś, czy co?

    - Że co?!

    - Ty mi też już kiedyś tak mówiłeś! Nie pamiętasz?

    - Ah… Naprawdę? Przepraszam…

    - Co? Przepraszasz mnie za to? – milczał. – Co ci się stało? – zapytałam zdziwiona i zmartwiona, czy przypadkiem nie ma gorączki.

    - Po prostu… Eh… Nieważne… - poszedł sobie. Co z nim?

    Postanowiłam, że pójdę na plażę uspokoić się. To odświeżające powietrze na pewno dobrze mi zrobi!

    P…

    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Witam :)

    Kolejna część. Pozdrawiam i miłego czytania :)



    Niepewność


       Siedząc nieruchomo na kamieniu, ze stopami zanurzonymi w leniwie poruszających się morskich falach, obserwował ostatnie chwile wschodu słońca. Złota tarcza powoli odrywała się od linii horyzontu, aby samodzielnie przemierzać błękit nieba, z którego dopiero co przegoniła senne chmury. Poczuł, że dzisiaj będzie w stanie przeciwstawić się wszystkim problemom, jakie pojawią się na jego drodze.
       Pełen nadziei i nowych sił witalnych, skierował się w stronę klifu i kamiennych schodów, stanowiących wyjście z plaży. Wspinał się po nich szybko, przeskakując po dwa stopnie, a że była bardzo wczesna pora, nie spodziewał się kogokolwiek napotkać. Kiedy był już prawie na szczycie, zdziw…



    Czytaj całość >
  • EJ407

    Witajcie kochani,

    Dawno mnie nie było, ponieważ YT pochłonął mnie bez reszty. Teraz wraca i postaram się pisać częściej ;) Korzystając z okazji pragnę was zaprosić na mój kanał na YT i także na moją stronę na FB, wszystkie linki pod spodem ;)

    Klik

    Klik

    Przypominajki: 

    Rozdział VI

    Rozdział V

    Serdecznie zapraszam i życzę miłego czytania :)

    P.S. Tradycyjnie jak zobaczycie błędy, to dajcie znać ;)



    ROZDZIAŁ VII














    Lustro ukazywało mi dziewczynę, niczym księżniczkę z bajek, które czytała mi niania, kiedy byłam dzieckiem. Pomimo tego, że powinnam być szczęśliwa, wcale się tak nie czułam. Najbliżsi wciąż mnie okłamywali, nie wiedzieć dlaczego. Czułam się teraz bardziej samotna niż kiedykolwiek. Nie miałam komu się zwierzyć ze swoich trosk. Wyraz twarzy dziewcz…
















    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Dawno nie było Menhisa, więc pora to zmienić!

    Czytaj całość >
  • Sarakkk

    "Inny świat."

    - Co się dzieje!!!!!!!!!!?????????? - Zapytała oszołomiona, wtulając się w konia.

    ( Megan była nie tylko rozkojarzona ale i zdziwiona tym co się stało. Gdy otworzyła oczy, oślepiło ją mocne i jasne światło, po paru mrugnięciach odjęło jej mowę. )

    - Gdzie ja się znalazłam?! - Powiedziała, rozglądając się dookoła. - Jak ja się tu znalazłam?!

    ( Dopiero w tym momencie dziewczynka zorientowała się, że nie sama tam wylądowała. Był tam też jej koń. )

    - Co ty tu robisz? Też tu trafiłeś? Ale jak i dlaczego?

    ( Megan zadawała sobie tyle pytań. Nie wiedziała co ma zrobić. Rozglądając się dostrzegła i zrozumiała, że nie jest w lesie,lecz w jakiejś olbrzymiej sali, wraz ze swoim koniem. Na środku sali świecił piękny i duży kryształ. Był w kolorz…

    Czytaj całość >
  • Anvej

    Nie mogłam uwierzyć własnym oczom…

    - Elliot? – wykrzyknęłam uradowana. To Elliot wskoczył mi na ręce!

    - Tęskniłem za tobą!

    CO?!

    - Elliot? Ty mówisz?

    - Tak. Mama nauczyła mnie mówić! On mówi – wskazał na innego Kappę, który z nim przyszedł, a ten posłał mi mordercze spojrzenie – że jestem kiepski, ale mama mówi, że lepiej mi!

    - Rozumiem.

    - Nieźle ci idzie! – pochwaliła go Merket.

    - To jest Kappa! Nie wierzę! Lubisz ogórki? Kurde, nie mam przy sobie! – Mah, uspokój się…

    - A skąd ona to wie? – zdziwił się Ezarel.

    - Kiedyś oglądała serial, w którym głównymi bohaterami były cztery zmutowane żółwie, Kappy. Byli ninja i Mahdilii spodobało się, to jak walczyli i zawsze na czołówce „tańczyła” trenując przy tym. Już wtedy była świetna! W którymś z odcinków tr…

    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Witam :)

    Kolejna część rozterek blond demona. Pozdrawiam i miłego czytania :)



    Zdrada czy głupota?

       - Co zrobiłeś Shairisse? - zapytał złowrogo, a całe jego ciało spięło się, pozostając w pełnej gotowości do ewentualnego ataku.
       - Zaskoczyłem cię? - osoba ukrywająca się w mroku biblioteki, wydawała się szczerze rozbawiona. - A może spodziewałeś się jakichś kłopotów, skoro wróciłeś wcześniej ze swojej misji?
       Oparte na regale dłonie lorialeta, same zacisnęły się w pięści z taką siłą, że paznokcie o mało nie przebijały mu skóry. Całym sobą starał się powstrzymać przed odwróceniem w stronę, z którego dochodził głos. Dobrze wiedział, że jeśli stanie twarzą w twarz, z osobą odpowiedzialną za obecny stan dziewczyny, to nie powstrzyma się przed s…




    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Tak jak zapowiedziałam dwa wpisy temu, po krótkiej przerwie na Eza, napisałam rozdział Aniołków... i wyobraźcie sobie, że to już 20 część xD. Pisząc ten pierwszy, niewinny (xD) tekst o przesłuchaniu Chrome'a, nawet nie podejrzewałam, że to się tak rozrośnie. Swoją drogą ciekawa jestem, ile rozdziałów będzie mi jeszcze potrzebnych, żeby się fabularnie wygrzebać z 21 odcinka, ale obawiam się, że sporo... to chyba jednak nie problem, co? XD Następny w kolejce będzie Menhis, bo dawno go nie było xD.

    Standardowo pozdrawiam Najlepszą Duszę, a poza tym dzielną Setnefer, znawczynię w temacie rozmaitych skrzydełek, cierpliwą Lady of the Foxes, której stanowczo zbyt długo kazałam czekać [https://tenor.com/view/cat-cats-adorable-gif-3565125 (

    Czytaj całość >
  • Anvej

    Gdy się obudziłam i otworzyłam oczy, pierwsze co zobaczyłam, to tacę ze śniadaniem. Wzięłam ją i dopiero wtedy zauważyłam karteczkę , która leżała obok talerza.

    „E, gdy zjesz i się odświeżysz, migiem do Kryształowej Sali! Miiko ma nam coś ważnego do ogłoszenia.”

    I założę się, że to napisała Mah.

    Zrobiłam tak, jak było napisane na liściku: zjadłam, odświeżyłam się i udałam się do Kryształowej Sali.

    - Dobrze, skoro wszyscy już są, mam wam do ogłoszenia coś bardzo ważnego. Wczoraj w nocy jedna z naszych rekrutek wróciła z misji z Ziem Jaspisu. Spotkała tam Mistrza Kappa, który powiedział jej, że ostatnio jest coraz więcej zaginięć, a inny Kappa mówił, że widział jakąś dziwną istotę niedaleko ich wioski i wyczuł wokół niej „złowieszczą” i „ciemną”…

    Czytaj całość >
  • Sarakkk

    "Narodziny Megan"

    - Och, jaka ona piękna! - Mówiła z czułością mama dopiero co urodzonej dziewczynki.

    - Tak, jest bardzo ładna i tylko nasza. - Odpowiedział jej mąż. - A jak damy jej na imię?

    - Moja prababka chciała, abym nazwała swoją córkę Megan. Bardzo mi się to imię podoba, a tobie? - Zapytała zaciekawiona matka dziewczynki.

    - No dobrze, niech będzie. To imię też mi się podoba. - Odparł mile ojciec Megan.

    ( I to właśnie w ten sposób, mała dziewczynka otrzymała imię Megan. Minęło kilka lat, w ciągu których mała Megan nauczyła się wielu rzeczy, między innymi tak jak inne dzieci nauczyła się chodzić i mówić. Gdy miała 3 lata poszła do przedszkola, ku zdziwieniu jej nauczycielom i rodzicom, bardzo szybko się uczyła. Miała zaledwie 6 lat kiedy u…

    Czytaj całość >
  • Yuriasa

    Głownie z powodu nudy, postanowiłam napisać tekst, który przedstawia moją wizję tego, co może nastąpić po 22 odcinku, czyli mocy Gardzi. Od razu piszę, że jedna ze scen jest zaczerpnięta z serialu Pamiętniki Wampirów

    PS: nie mam pojęcia jak się odmienia imię 'Mery' :d  (już wiem jak haha)




    Minęło kilka dni od odnalezienia Ezarela oraz schwytania zabójczyni Mery'ego. Wszystko wróciło do porządku dziennego. No... prawie wszystko. 

    - Gardnienne! Czas na trening. - powiedziała Mikko. Odkąd odkryliśmy, że posiadam jakieś umiejętności, codziennie przez ponad 4h wykonuję ćwiczenia, które mają na celu wzmocnienie oraz opanowanie preze mnie mojej mocy. Sęk w tym, że odkąd schwytaliśmy Marie-Anne, wszystkie próby ponownego wykorzystania mojego daru końc…




    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Zgodnie z obietnicą, na napisanie części trzeciej trzeba było czekać krócej niż na drugą, ale mam w związku z tym dobrą i złą wiadomość. Dobra - to nie jest ostatni rozdział tej historii. Zła - to nie jest ostatni rozdział tej historii XD. W trakcie układania sobie w głowie planu na ten rozdział, uświadomiłam sobie, że w poprzednich trochę nawaliłam przy ich konstruowaniu i bohaterowie jeszcze się nie znaleźli w takim momencie relacji, którego potrzebowałam, by pociągnąć opowieść w sposób, który sobie założyłam na początku. Także przyznaję - musiałam przez to zmienić plany i tym samym improwizować, a także przesunąć w czasie "finał". Mam nadzieję, że tak czy inaczej będziecie zadowolone xD.

    Standardowo pozdrawiam Najlepszą Duszę, a poza…

    Czytaj całość >
  • Sarakkk

    Sekrety Megan PROLOG

    lis 17, 2018 przez Sarakkk

    PROLOG

    Dawno temu, gdy jeszcze feary żyli między ludźmi, urodziła się pewna dziewczynka o imieniu Megan. Wychowywała się w nie ubogiej i w nie bogatej rodzinie. Żyła normalnie, tak jak inne dzieci w jej wieku. Jednak nie wiedziała, że jej rodzina skrywa sekret, który niebawem sama odkryje.

    Co się stanie gdy go odkryje? Jak to zrobi? Kiedy? I co się musi stać by go odkryła? Czy już nigdy więcej nie spotka swojej rodziny?

    Jest tyle pytań, które was gnębią?

    Czytając jej historię sami sobie na nie odpowiecie.




    Siemka!

    To jest prolog do mojej książki pod tytułem Sekrety Megan. Mam nadzieję, że wam sie spodoba i będziecie chcieli abym pisała dalej. Bardzo proszę o komentarze, czy was zainteresowałam tym prologiem. Wasze komentarze będą mnie motywować do d…



    Czytaj całość >
  • Elfikaa

    💖Rozdział 14💖



    - Dzięki Nevra - Otarłam łzy spływające po moim policzku i ponownie go przytuliłam - Uważam, że powinnam ten list pokazać Miiko oraz mojemu tacie - Zasugerowałam.

    - To bardzo dobry pomysł - Pociągnęłam go za rękę w stronę kwatery głównej.

    Przekroczyliśmy próg drzwi kierujących do Kryształowej sali. Jamon nawet nie dyskutował tylko od razy nas wpuścił. Kitsune była w trakcie rozmawiania z Chromem i Karenn. Nie myśląc o ich obecności zabrałam głos przerywając wykład szefowej.

    - Miiko! Mam bardzo ważną sprawę do ciebie. - Kobieta zaczęła otwierać usta, by coś powiedzieć - Nie to nie może czekać.

    - No dobrze... O co chodzi ?

    - Będąc na plaży z Nevrą nasz deamon rzucił obok nas przemiły list. Musiał pewnie czekać na specjalną okazję, aby…



    Czytaj całość >
  • EJ407

    Kochani :)

    Wróciłam!!! Tak, to nie sen, to kolejny rozdział mojego opowiadania ;) Mój mózg odpoczął i zregenerowałam swoją twórczość ;) Trzeba ją tylko ubrać w słowa, a z tym może już być gorzej, ale postaram się. Tradycjnie, jak zobaczycie błędy to piscie ;)

    Przypominajki:

    ROZDZIAŁ V

    ROZDZIAŁ IV

    ROZDZIAŁ III

    Żeby nie przeciągać, zapraszam do czytania ;)



    ROZDZIAŁ VI



    Po południu zaczęli zjeżdżać się goście. Jak na zawołanie przybywały kolejne powozy z delegacjami z różnych części Eldaryi. Oficjalne przedstawienie miało nastąpić w czasie bankietu, ale nie mogłam usiedzieć w pokoju. Cały przyjazd obserwowałam z balkonu na dziedzicu. Po kolei wchodzili poszczególni goście, którzy zostawali niemal natychmiast odprowadzani przez fenghuangów do pokoi go…




    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Witam :)

    Wklejam kolejną część, może się spodoba. Pozdrawiam i miłego czytania.   



    Oczekiwanie

      Biegnąc do przychodni, obawiał się najgorszego. Ostatnie słowa kitsune - "ona umiera" - huczały mu w głowie niczym uderzenia dzwonu. Nie miał pojęcia, co się wydarzyło i dlaczego dziewczyna była w stanie krytycznym. Dwa dni temu rozmawiali, po jej powrocie z kilkudniowej misji i nic nie wskazywało, żeby coś było nie tak. Co prawda powiedziała, że czuje się dziwnie zmęczona, ale oboje zgodzili się, że porządny sen i kilka dni wolnego wystarczą, by odzyskać równowagę. Umówili się na spotkanie po jego powrocie z misji. Miał wrócić jutro, ale jakaś niepojęta siła ciągnęła go do Kwatery i wrócił wcześniej.
       - Gdzie ona jest? Co się stało? Co z nią? - …



    Czytaj całość >
  • Gwiazdka1

    gff

    lis 12, 2018 przez Gwiazdka1

    yjfjyfj

    Czytaj całość >
  • Anvej

    Siema! Ta część jest krótka, bardzo krótka, ale to dlatego, że wymierzyłam wszystko idealnie do bardzo ważnego momentu!                         Mimo wszystko, mam nadzieję, że część Wam się spodoba (tak w ogóle to, jak są jakieś błędy, to piszczie :*)  Miłego czytania!




    - Co? Jak to pomóc? – Mel nie odpowiedziała, tylko wzięła mnie za rękę i zaciągnęła do mojego pokoju.

    - E… Wiesz, że on… Ten, którego widzisz we wspomnieniach i wizjach… On nigdy by cię nie skrzywdził, a nawet zabiłby tego, kto podniósłby na ciebie rękę… Wiesz o tym?

    - Wiem… Ale w takim razie, dlaczego teraz robi na odwrót?!

    - Chce zemsty. Chce zemsty za wszystko: najazd a nasze królestwo, wymordowanie prawie całej jego rasy, a zwłaszcza za rozdzielenie go z tobą…

    - Co…

    - On nie m…




    Czytaj całość >
  • Anvej

    W drodze powrotnej do Kwatery Głównej, dowiedziałam się, że, gdy tylko dziewczyny mnie zobaczyły, Mahdilia od razu za mną pobiegła, a Merket chciała, żeby pobiegł za nimi też Leiftan. Ale, gdy tylko pociągnęła go za rękę, on wyrwał jej się i wrócił do Kwatery.

    - Leiftan zachowuje się wprost… Nawet nie wiem, jak to określić! – Merket była naprawdę oburzona zachowaniem Leiftana i wściekła na niego. Za to ja, znając całą sytuację, byłam wściekła nie na niego, tylko na Molocha. Po co to zrobił?! Przecież nic mu to nie pomoże!

    Gdy doszłyśmy w końcu do Kwatery, przekonałam się, że przebiegłam naprawdę długą trasę i  założę się, że w biegu wygrałabym teraz wszystkie zawody!

    Przekroczyłyśmy bramę, a ja poczułam na sobie wzrok wszystkich. Ciekawe, co …

    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Pewnie myślałyście, że zapomniałam, ale ja nie zapomniałam :D. Menhis mi się wcisnął poza kolejką w plan pisania tekstów, przez co Aniołki musiały trochę poczekać, no ale się wreszcie doczekały xD. Teraz planuję zrobić krótką przerwę na inny tekst i znowu wracam do Aniołków!

    Czytaj całość >
  • Anvej

    Merket patrzyła na mnie niedowierzając, a Mahdilia ze smutkiem, współczuciem i troską.

    - To nie twoja wina E… - mówiła pocieszająco, kładąc dłoń na moim ramieniu.

    - Właśnie, że moja! Mogłam to przewidzieć!

    - Nikt nie mógł przewidzieć, tego co się stało… A poza tym… Wcale nie jest potwierdzone, że ona nie żyje! Możliwe, że ona po prostu… Po prostu…

    - No właśnie… Możliwe, że ona po prostu nie żyje, została porwana i teraz nie wiadomo co przeżywa! Mogła nawet zostać…

    - Nie kończ! I nie panikuj! Błagam cię! Bo cię uderzę!

    - Byłam jej prawną opiekunką…

    - Tak, byłaś prawdą opiekunką w wieku siedmiu lat!

    - Ale zaraz, zaraz, bo ja… Kompletnie nie rozumiem o co tutaj chodzi! Jak to prawną opiekunką? Czyją? – mina Merket dawała znać, że chociaż była w kompl…

    Czytaj całość >
  • KlaraSilver

    Problem ;-;

    lis 3, 2018 przez KlaraSilver

    Dzień dobry!

    Przychodzę z pewnym problemem. Od jakiegoś czasu przestałam grać w Eldaryę. Właśnie dzisiaj nastał ten dzień kiedy chciałam wrócić, więc założyłam nowe konto. Wszystko super zanim doszłam do wyklucia chowańca. Jak wchodzę w jajko obok mojego awataru wyskakuje:

    UPS!

    Ta strona nie została odblokowana

    Próbowałam zalogować się na innych przeglądarakach i wylogowywałam się. Nic nie dało. Ktoś wie co mam zrobic?

    Z góry dziękuje ^^

    ~ Klarcia

    Czytaj całość >
  • Elfikaa

    💖Rozdział 13💖



    Obudziły mnie małe promyki słońca muskające moją skórę. Obróciłam się na drugi bok i ujrzałam śpiącego wampira. Uśmiechnęłam się. Niestety zaczynam pracę wcześniej od Nevry dlatego usiłowałam wyjść bez żadnego hałasu, aby nie obudzić wampira lecz na marne.

    - A gdzie się panienka wybiera? - Zapytał ledwo przytomny.

    - Do swojego pokoju - Pocałowałam go w czoło.

    - Mmm a po co ? - zmarszczył brwi.

    - Po ubrania. Zaczynam wcześniej pracę od ciebie.

    - Nie wypuszczę cię - Pociągnął mnie do siebie i uszczelnił w mocnym uścisku.

    - Nevra! Muszę iść... - Powiedziałam próbując się uwolnić lecz chłopak jest ode mnie silniejszy co nie pomagało mi.

    - Ech... No dobra, ale po pracy masz do mnie przyjść.

    - To rozkaz czy prośba ? - Zapytałam uraczywszy g…



    Czytaj całość >
  • Setneferek

    Historia 11 Tajna misja

    paź 31, 2018 przez Setneferek

    Witam wszystkich!

    Znowu jakoś tak wyszło, że zniknęłam na dłuższy czas. Chyba zaczyna mi to wchodzić w bardzo brzydki nawyk.

    Dzisiejszy tekst powstał z tęsknoty za najlepszą postacią ever w Eldaryi. Tak mam na myśli Ashkore'a, osobiście uważam, że dwa odcinki bez niego to zdecydowanie za duzo, tym bardziej, że w spin offie poswięconym Leiftanowi (i jego obsesji) Ash wypadł naprawdę korzystnie.

    Drugi powód dla którego publikuje tekst dzisiaj jest oczywiście event Halloweenowy, który powiedzmy to szczerze nie wypadł zbyt korzystnie, ze względu na niefajny numer jaki wywinął nam bimuf. 

    (Uwaga czytają tylko osoby 18+) A skoro dziś jest Halloween to przedstawiam Wam moją zasadę "cukierek albo numerek", więc cukierek macie tutaj, a numerek dla odwa…

    Czytaj całość >
  • 0 Kiri Koku 0

    hejka

    paź 30, 2018 przez 0 Kiri Koku 0

    hejka 

    Czytaj całość >
  • Asanamir

    Witajcie :)

    Długo rozmyślałam czy tu coś wpisać, ale ostatecznie się zdecydowałam. Trochę, aby pozwolić swojej wyobraźni na mały azyl, trochę dla poznania waszej opini i trochę dla swojego egoizmu - niech moja wyobraźnia ma jeszcze jeden jakiś "dom".

    Pozdrawiam i wklejam pewną część, która miała być moją jednorazową opowieścią, moją taką reakcją na ostatni spin-off. Kilka osób poprosiło mnie o dalszy ciąg, więc piszę dalszy ciąg i jeśli się spodoba to wkleję. Buziak :)



    Wyznanie demona

       W pomieszczeniu panował klimatyczny półmrok, który nie był niczym niezwykłym o tej porze. Była trzecia nad ranem i jedyne źródło światła, to niebieska rezonująca poświata, bijąca od Wielkiego Kryształu. Chłopak wpatrywał się w niego intensywnie. Jego twarz był…



    Czytaj całość >
  • Mevala

    Hej!

    Dość nieoczekiwanie i wbrew planom, wena mnie pociągnęła w kierunku napisania następnego rozdziału z Menhisem xD. Postaram się, żeby następne już były Aniołki, obiecuję

    Czytaj całość >
  • Anvej

    Siemanko! Nie wiem, czy zauważyłyście, ale pod ostatnią częścią napisałam komentarz, że coś przeoczyłam (tja... Bravo ja! XD) a mianowicie, że  - jeśli ktoś nie wie - ,,kunoichi" czyta się ,,kunoiczi".                                                                                                                         Chciałabym jeszcze coś ogłosić: Mahdilia będzie czasem wyrażać swoje rozbawienie, przez ,,XD" a ponieważ chyba inaczej nie można tego zapisać, a to idealne określenie względem Mah, w tekście się to pojawi.                                                                                                                                                   PS. Miłego czytania ^.^




    Melyem przestała mówić.

    - A więc?!

    - Leiftan… Jakby to…




    Czytaj całość >
  • Mevala

    Menhis (wpis zbiorczy)

    paź 20, 2018 przez Mevala

    Hej,

    historia Menhisa już mi się trochę rozrosła (i niedługo urośnie o kolejną część xD), więc najwyższa pora zrobić jeden wpis, w którym zbiorę wszystkie linki, żeby łatwiej było wszystko linkować w notkach. Z ciekawostek to tylko powiem, że ogólnie mam już zaplanowaną sporą część fabuły dla tego dupka, a także większość jego backstory (no dobra, to mam w zasadzie całe, ale przy niektórych pomysłach jeszcze się waham jak je wprowadzić/czy w ogóle wprowadzić xD). Dla porządku podrzucam także portret Menhisa

    Czytaj całość >
  • Elfikaa

    💖Rozdział 12💖

    Wczesnym rankiem dostałam wezwanie do Królestwa. Zaniepokoiłam się, gdyż brzmiało one za poważnie jak na tatę. Nie zwlekając wybiegłam z pokoju wpadając jednocześnie w ramiona wampira. Zauważyłam, że ostatnio dzieje się to bardzo często. Mam od dziecka szczęście do wpadania we wszystkich jak popadnie. Jednak myślami dalej nie mogłam odbiec od tego nagłego wezwania mnie do domu. 

    - Witaj piękna - Nevra pocałował mnie na przywitanie - Coś masz taką grobową minę. Wszystko dobrze ? - Wampir zapytał troskliwie używając przy tym tonu głosu, od którego miękły mi nogi. 

    - Hmm? A tak tylko ... - Nie wiadomo mi, z jakiego powodu nie dałam rady dokończyć mojej odpowiedzi na pytanie wampira. Czy to jest spowodowane tym stresem ? Nie mam pojęc…

    Czytaj całość >